piątek, 10 października 2014

Czerwone gardło

Autor: Jo Nesbo
Tytuł oryginalny:  „Rodstrupe”
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania: 200
Gatunek: kryminał, thriller
Moja ocena: 9,5/10

Od dawna czaiłam się na książkę tego autora, bo był bardzo zachwalany w kręgach kryminałów.
Podczas wizyta prezydenta Billa Clintona w Norwegii policjant Harry Hole nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności strzela do agenta amerykańskiej Secret Service. Sprawa zostaje zatuszowana, a Harry awansuje do Policyjnych Sił Bezpieczeństwa. Otrzymuje zlecenie rozwiązania pozornie mało istotnej sprawy  przemytu do Norwegii karabinu Marklin, rzadkiej broni używaanej przez snajperów.  Śledztwo prowadzi Harry’ego w kręg neonazistowskie, lecz wiąże również z przeszłością. Czy to przypadek, że starego nazistę znaleziono z poderżniętym gardłem w pobliżu miejsca gdzie zberają się neonaziści?

Na wstępie myślałam, że książka będzie wyglądała trochę inaczej.  Jednak ku mojemu zaskoczeniu są to tak jakby dwie równoległe historie: jedna dzieje się w 2000r, a druga w czasach II wojny światowej.  To naprawdę  działa, bo obie historie śledzimy z zapartych tchem. Są również dobrze skomponowane i świetnie się uzupełniają jedna nie wybiega naprzód.   Do tego bardzo podoba mi się sama koncepcja na całą akcję utworu.  Zaczynającą się niepozornie, przeradzającą się w zawiłą intrygę, która kończy się zaskakująco i zachęca nas do zapoznania się z inną twórczością autora (co ja właśnie robię bo na półce czekają na mnie następne dwie książki).  Tak naprawdę ta książka ma wszystko czego potrzebuje kryminał.  Świetnie wykreowana postać głównego bohatera, który nie jest idealnym policjantem.  Ale to przemawia całkowicie za nim ponieważ dzięki temu bardziej wczuwamy się w niego, łatwiej jest nam go zrozumieć.  Postacie otaczające Harry’ego również są idealnie dobrane, pod względem charakteru i sposobu bycia. Mogłabym tak wymieniać, ale chcąc wam wymienić co mi się szczególne podobało musiałabym zdradzić fabułę, a to zdecydowanie odbiera przyjemność z czytania kryminałów.  Podsumowując gorąco polecam zarówno miłośnikom takich powieści jak i osobom które dopiero zaczynają i szukają czegoś na początek.

„Wziął się w końcu w garść i rzucił kilka zdań o swojej obecnej sytuacji życiowej, lecz ponieważ starał się omijać wszystko, co nieprzyjemne, nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

„Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą

"Wiele osób uważa, że dobro i zło to wartości stałe i niezmienne. To nieprawda. One się zmieniają wraz z upływającym czasem."

Powracająca Hazel :)




czwartek, 9 października 2014

Przepraszamy !

Witjcie,
Razem z Hazel chciałyśmy was bardzo przeprosić za nierozstrzygnięcie konkursu...
A jednocześnie informujemy że nie zapomniałyśmy o nim i nagrody tak czy owak się pojawią w niedalekiej przyszłości to po pierwsze.
Po drugie już niedługo wznowimy działalność bloga, do tej pory pojawianie sie recenzji było znikome z powodu natłoku zajęć każdej z nas :( Postaramy się coś tym zrobić.
Po 3 aby usprawnić działalność bloga mam w planach przyjąć nową recenzentke. Jeszcze nie wiem kto to bd czy może jakaś moja zaufana znajoma czy będzie jakiś konkurs. Co o tym sądzicie ?? 

Pozdrawiam założycielka Annie :)